Na dzień dobry

 No i dałam się namówić, i założyłam ten blog. Pisać lubię i sama jestem ciekawa co mi z tego wyjdzie.

 

"Ludzie wchodzą i wychodzą, a mnie w oczy szczypie dym.." Tym cytatem chciałabym grzecznie przypomnieć że to miejsce to nie nie knajpa, ani też szalet. Wejść każdy może. Może poczytać i się ucieszyć, a może się też obrazić. Jak kto lubi.

Jest tam jednak Księga Gości, więc wypada chociaż "cześć" burknąć. Nawet babci klozetowej mówi się "Dzień Dobry"